wtorek, 11.12.2018

Spektakle

Leopold Tyrmand

Scena MarginesCzytanki Marginesu - DZIENNIK 1954


Leopold Tyrmand to jedna z bardziej kolorowych postaci peerelowskiej szarzyzny. Bikiniarz (choć wzdrygał się przed tą szufladą), światowiec, znawca jazzowych brzmień, które w świecie zaczadzonym gomułkowszczyzną uchodziły za reakcyjną i wrogą socjalizmowi fanaberię. I podobny jest Tyrmand jako autor „Dziennika” opisujący dzień po dniu pierwsze miesiące 1954 roku. Interesuje go i zajmuje wszystko: od własnej sytuacja na „socjalistycznym kontynencie” i uwag na temat moralnego spsienia kolegów po piórze, przez zapis siermiężnej obyczajowości ówczesnej Polski, aż po podboje kobiecych serc, jak i równie spektakularne porażki oraz kaprysy warszawskiego Don Juana. Na kartach „Dziennika” Tyrmand pozostał jednak nadal pisarzem – wielu znawców jego biografii uważa, że zapiski między 1 stycznia a 2 kwietnia 1954 roku stanowiły autokreację i budowanie własnej legendy niezależnego twórcy. Ale jakaż piękna, soczysta, miejscami pikantna to autokreacja! Niepozbawiona również ironicznego dystansu i przenikliwości.

14 maja (poniedziałek), godz. 18:00, Scena Margines, wstęp wolny


Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013 oraz Budżetu Państwa.